Informatyka w branży gastronomicznej, to nie tylko specjalistyczne oprogramowanie ale i specjalistyczny sprzęt. Jaki to sprzęt? Na co trzeba zwrócić uwagę? Co lepsze pojedynczy ekran dotykowy czy zintegrowany w POS? O tym wszystkim kilka słów poniżej.
Komputer Jaki powinien on być? Dobry. Nie w sensie wyposażenia ale trwałości. Bo będzie on pracować co najmniej 12 godzin dziennie. A w restauracji hotelowej nawet 18 godzin. To oznacza, że jego tydzień pracy ma od 85 do 125 godzin. Kluczowymi elementami stają się wówczas: zasilacz i wiatrak na procesorze. Każda oszczędność na tych elementach na pewno zemści się szybciej niż można to przewidzieć. Z czego na pewno można zrezygnować? Z bajerów i wodotrysków. Ich obecność jest po prostu zbędna.
Ekran Będzie tu mowa tylko o ekranie dotykowym. Najpopularniejsze na naszym rynku firmy, to NEC, Samsung i MAG. Cena za 17" monitor LCD to wydatek od 1300 PLN. Generalnie wskazane jest używanie monitorów zintegrowanych fabrycznie. Warstwa dotykowa jest jego integralną częścią.
Drukarka zamówień Występują dwa typy drukarek. Klasyczne z głowicą igłową i nowe z głowicą termiczną. Ich zalety i wady? Drukarki igłowe mogą drukować kopię zamówienia (papier z kopią). Mogą stać w kuchni gdzie panują bardzo trudne warunki (wilgoć i wysoka temperatura). I hałasują. Co w niektórych warunkach jest zaletą. Tej wady pozbawione są drukarki termiczne. Ale niestety nie mają one powyższych zalet. Gdzie można więc je ustawić? Na barze lub na sali. Kelner może zawsze zanieść do kuchni wydrukowane zamówienie.
Drukarka fiskalna Jaka? Każda z szybkim mechanizmem drukującym i szerokim papierem. My osobiście preferujemy firmę INNOVA. Dlaczego? Bo ich produkt Innova-Profit spełnia te warunki a pozbawiony jest zbytecznego na restauracji lub barze bajeru jakim jest drugi wyświetlacz. Co to daje? Niższą cenę.
Czytnik kart identyfikacyjnych Jeśli na sali pracuje więcej niż 2 kelnerów, to klasyczne logowanie się do systemu staje się problemem. Krótko mówiąc jest zbyt długie i nieefektywne. Z pomocą przychodzą karty identyfikacyjne i czytnik kart. Praktycznie spotyka się dwa rodzaje kart: magnetyczne tzw z paskiem i transponderowe tzw zbliżeniowe. Wady pierwszych wszyscy znają bo spotykają je na co dzień. Wadą drugich jest cena. Ale kilka złotych za sztukę w przypadku lokalu tak naprawdę nie gra żadnej roli. Ten wydatek zwraca się z nawiązką w trakcie eksploatacji. Odczyt karty następuje już z odległości 15 cm. A uszkodzenie może być tylko mechaniczne np. złamanie. Karta identyfikacyjna to nie tylko szybsze logowanie się do systemu. To również koniec problemów z podglądaniem cudzego hasła. I możliwości wykonywania operacji na cudze konto. POS Dlaczego on tyle kosztuje i czy warto go kupić? POS musi tyle kosztować bo taka jest jego uroda tzn jest z definicji przeznaczony do pracy w ciężkich warunkach. Wszędzie tam gdzie w pierwszej kolejności decyduje niezawodność należy rozważyć zakup POS-a. Ma w sobie wszystko co potrzebne jest do współpracy z drukarkami i czytnikami kart. Ma wysokiej jakości ekran dotykowy. I ma konstrukcję umożliwiającą wielogodzinną pracę w wysokiej temperaturze. Na naszym rynku prawdziwym hitem od 2008 roku jest ST-A10 firmy TEC. Połączenie znakomitej jakości i wyglądu z rozsądną ceną czyni go prawdziwym liderem rynku.
Dostawca sprzętu Wybór sprzętu to jedno a jego dostawca to drugie. Co lepsze firma lokalna czy globalna? W tym drugim przypadku wykupienie specjalnej gwarancji pozwala na szybki serwis. Oczywiście inaczej oznacza szybki dla obiektów w dużych miastach a inaczej dla obiektów na terenach wypoczynkowych. Wymiana uszkodzonego zasilacza, dysku a nawet płyty głównej komputera może nastąpić natychmiast. Ale serwis nie obejmuje ponownej konfiguracji systemu informatycznego. I w tych przypadkach lokalny dostawca jest zdecydowanie lepszy. Bo on nie tylko dostarczył sprzęt ale wdrożył również system. I oferuje coś co nazywamy usługą zintegrowaną.
|